Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 kwietnia 2011

Dziwne

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest mieć wszystko i być szczęśliwym, ale jednak nie do końca. Jak to jest, że wciąż za czymś gonimy i nie potrafimy cieszyć się tym, co mamy? Dlaczego skupiamy się na tym, czego wciąż nie mamy? Tak właśnie jest czasami ze mną. Wciąż skupiam się na nowej rzeczy, którą mogę mieć, albo miejscu, które mogę odwiedzić zapominając o tym co mam tu i teraz. Ostatnio kiedy zaczęłam się nad tym zastanawiać, coraz cześciej znajduję chwilę, by się zatrzymać i zastanowić nad tym, że trzeba pochwalić dzieci za to, że ładnie zjadły obiad, że grzecznie się bawili, że może warto powiedzieć mężowi "dobrze, że jesteś". Nie doceniamy tego co mamy, ale czas to zmienić. Cieszmy się każdym dniem, piękną pogodą, uśmiechem sąsiada. Często ludzie są dla nas nieżyczliwi, że nie widzimy, gdy ktoś robi coś specjalnie dla nas. Znam pewnego pana, który jest sprzedawcą w kiosku z gazetami, który czasem odwiedzam i wysyłam od niego lotka. Jest to człowiek, który nigdy się nie uśmiecha i któregoś dnia koleżanka, którą spotkałam przypadkowo w tymże kiosku powiedziała do mnie "ale z niego gbur" i rzeczywiście tak sobie można o nim pomyśleć, ale ja pomyślałam wtedy, że jest to człowiek bardzo nieszczęśliwy i za każdym razem, gdy u niego jestem życzę mu miłego dnia dziękując za gazety i on się nigdy do mnie nie uśmiechnął, ale wierzę, że któregoś dnia to się zmieni.
Z drugiej strony biegałam wczoraj po aptekach, bo nikt nie chciał zrobić maści mojemu dziecku na już. Zadzwoniłam więc do lekarki z pytaniem, czy to mogą być krople (bo są gotowe i nie trzeba czekać na zrobienie). Powiedziała, że można, ale wtedy zaczął się kłopot, bo na recepcie jest maść, a nie krople, ale w aptece, w której dość często kupuję leki panie powiedziały, że sprzedadzą mi te krople, bo wierzą, że nie chcę zrobić swojemu dziecku krzywdy. Byłam taka zmęczona tymi aptekami, a ona była taka miła i pomocna. Są więc mili i chcący nam pomóc ludzie, tylko musimy chcieć ich zauważyć. A może my zróbmy coś dla innych i wyjdźmy jutro z domu z uśmiechem? Dobro powraca! Życzę Wam więc uśmiechu na twarzach ludzi, których spotykacie, ale także na Waszych buźkach:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz